KW banner 

Aktualności

Aktualności Klubowe

  • Bartłomiej Klimas
  • Kategoria: Aktualności

Memoriał Strzeleckiego w pełnej krasie. XXXII edycja zawodów już w 7 marca

Memoriał Jana Strzeleckiego znów w Tatrach w kompletnej formule! 7 marca zawodnicy walczyć będą na trasie podbiegu i zjazdu w rejonie Kopy Kondrackiej i Kasprowego Wierchu. XXXII edycja zawodów to też jeden ze startów tegorocznego Pucharu Polski w narciarstwie wysokogórskim.

memorial jana strzeleckiego 2020 plakat

(projekt Klara Kantorowicz)

Tegoroczna trasa zawodów będzie prowadziła z Polany Kalatówki przez Halę Kondratową na Przełęcz Kondracką i dalej na Kopę Kondracką. Zawodnicy zjeżdżać będą z Przełęczy pod Kopą z powrotem na Halę. Podczas poprzedniej edycji na Hali Kondratowej (2017 r.) najszybszy team pokonał ten odcinek w zaledwie 2,5 minuty!

W ubiegłym roku, pomimo wielu trudności z organizacją, udało się podtrzymać tradycję zawodów. Trasa, łącząca Roztokę ze schroniskiem w dolinie Pięciu Stawów, miała charakter verticala. Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy zrezygnowali ze zjazdu, za to pojawiła się nowa konkurencja – poszukiwanie detektorami na teoretycznym lawinisku.

memorial jana strzeleckiego 2019

Ubiegłoroczna edycja Memoriału (fot. M. Poliński)

Od samego początku memoriał, organizowany przez Klub Wysokogórski Kraków, promuje partnerstwo, które jest podstawą alpinizmu. Nie chodzi tylko o to, żeby wybiegać jak najlepszy czas, ale żeby wspólnie pokonać trasę zawodów.

– Konkurencja z detektorami wpisuje się w edukacyjny i partnerski charakter zawodów, dlatego w tym roku również będzie elementem memoriału, jednak jako osobna konkurencja. Nie będzie liczyć się do klasyfikacji ogólnej – zapowiada kierownik zawodów Agnieszka Mendys z KW Kraków.

MJS to zawody z długimi tradycjami. O tym, że warto przenieść w polskie góry to, co w Alpach robią Włosi, pomyśleli w 1989 r. członkowie Klubów Wysokogórskich z Krakowa i Warszawy. Skopiowana z włoskich zawodów zasada startu w parach funkcjonuje nieprzerwanie od 32 lat.  – Liczy się nie tylko start-meta. Punktowane są zarówno podejścia, jak i zjazdy, a podstawą zawodów jest współpraca w zespole – mówi Karol Życzkowski, narciarz wysokogórski, który współorganizował pierwszy Memoriał Strzeleckiego.

Większość edycji odbyła się w Polskich Tatrach, z wyjątkiem dwóch, które rozegrano kolejno w Czarnohorze i na Słowacji. W 1992 r. na Polanie Chochołowskiej wspólnie rozegrano Memoriał Strzeleckiego z włoskim Trofeo Carlo Marsaglia, organizowanym przez Ski Club w Turynie.

Klub Wysokogórski Kraków

Więcej informacji na temat zawodów i zapisy na stronie: strzelecki.kw.krakow.pl/

Regulamin XXXII Memoriału Jana Strzeleckiego w Narciarstwie Wysokogórskim _ 7 marca 2020 – Tatry.

Organizatorem XXIX Memoriału Jana Strzeleckiego jest Klub Wysokogórski Kraków.

Trasa zawodów: Polana Kalatówki – Hala Kondratowa – Dolina Małego Szerokiego (przez Piekło) – Przełęcz Kondracka – Kopa Kondracka – Przełęcz pod Kopą Kondracką – Hala Kondratowa (wzdłuż zielonego szlaku turystycznego, Długim Żlebem)

Etap fakultatywny: Hala Kondratowa – Dolina Goryczkowa – Kasprowy Wierch – rejon Goryczkowej Przełęczy nad Zakosy – Dolina Goryczkowa – Polana Kalatówki

Opłata za zawody w tym roku wynosi: * do 5 marca 2020 – 145 zł od osoby – wymogiem jest dokonanie rejestracji i płatności online. * przy rejestracji i wpłacie w biurze zawodów, opłata za udział wynosi 160 zł od osoby. W cenę wpisowego wliczony jest:

– udział w zawodach; posiłek regeneracyjny po zawodach;  obstawa TOPR;  opłata od każdego zawodnika na rzecz TPN (50 zł); ubezpieczenie NW w wysokości 20 tys zł; pakiet startowy (m.in. koszulka); dużo dobrej zabawy!

  • Bartłomiej Klimas
  • Kategoria: Aktualności

Zmarł Irek Kołcon

irek

W dniu 11 lutego 2020 zmarł we Wiedniu Ireneusz Kołcon, w swoim czasie bardzo dobry wspinacz a przez całe życie znakomity narciarz wysokogórski, człowiek o dużym górskim doświadczeniu. Absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej.

Uroczystości pogrzebowe wraz z Mszą Świętą odbędą się w Krakowie na Cmentarzu Rakowickim w piątek dnia 28.02.2020 o godzinie 12:20. 

Ireneusz Kołcon (ur. 4.06.1953 Kraków), taternik, alpinista i narciarz. Absolwent Wydziału Geologiczno-Poszukiwawczego AGH. Od 1980 do 1992 roku pracownik Zakładu
Węgli, AGH na stanowisku inż.-techn. oraz asystenta. W 1992 roku ukończył studia filozoficzne na Papieskim Uniwersytecie w Krakowie.
W 1998 roku uzyskał tytuł doktora na uniwersytecie górniczym Montanuniversitaet Leoben w Austrii. Jego praca dotyczyła badań petrograficznych i palinologicznych złóż węgla brunatnego Koeflach – Voitsberg w Styrii.

Od 1974 roku członek Klubu Wysokogórskiego w Krakowie gdzie rozpoczął swoją działalność górską. Instruktor alpinizmu i narciarstwa. Wspinał się w Tatrach gdzie latem pokonał m. in, drogi wspinaczkowe na Kazalnicy drogą Kiełkowskiego, Filar, Diretissimę Płn. Ściany Małego Kieżmarskiego, Diretissimę Żółtej Ściany oraz zimą Płn- Wsch. ścianę Mięguszowieckiego Szczytu drogą Surdela, Pośredni Gerlach drogą Stanisławskiego, Stanisławskiego na Mnichu, Diretissimę Kieżmarskiej Kopy. W Alpach przeszedł m.in. drogę Bonattiego na Grand Capucin. Późniejsza działalność górska była głównie narciarska.

Uczestniczył w wielu alpejskich eskapadach narciarskich takich jak Haute Route, Hoch Tirol, Tour du Ciel, Oetztaler Runde, Silvretta Runde. Na nartach zdobył parę czterotysięczników m.in. Mont Blanc du Tacul, Bishorn, Gran Paradiso, Monte Rosa, Allalinhorn, Breithorn.
Oprac. Piotr Lutyński

Powyższy tekst pochodzi z opracowania “Taternicy byli i są wśród nas”, w którym zebrano biogramy ludzi gór związanych z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie.

  • Magda Tracz
  • Kategoria: Aktualności

Jubileusz 70. lecia STJ KW Kraków

70 lat minęło jak jeden dzień

A było to tak…

Podczas dwóch wczesnych wypraw eksploracyjnych do tatrzańskiej Jaskini Miętusiej, ich uczestnicy zorientowali się, że w takich sytuacjach najlepiej sprawdza się działanie zespołowe. Pierwszym krokiem ku temu było utworzenie organizacji grotołazów. Dzięki temu powstała pierwsza specjalistyczna organizacja jaskiniowa w Polsce.

Założycielami i pierwszymi członkami krakowskiego Klubu Grotołazów zostali: Ryszard Gradziński, Maciej Kuczyński, Włodzimierz Starzecki i Wacław Szymczakowski. Pierwsza wyprawa klubowa odbyła się do tej samej Jaskini Miętusiej i miała miejsce niemal dokładnie 70 lat temu, w lutym w 1950 roku.

Chcąc uczcić jubileusz powstania Klubu, koleżanki i koledzy owych pierwszych eksploratorów, tradycyjnie już organizują obchody kolejnego, już 70. lecia działania Sekcji Taternictwa Jaskiniowego Klubu Wysokogórskiego Kraków. Sekcja ta jest kontynuacją Klubu Grotołazów.

W czasie minionych 70 lat jego członkowie i członkinie podejmowali wiele jaskiniowych wyzwań, często pionierskich, odnosząc szereg sukcesów, spośród których do najważniejszych należy prowadzona obecnie eksploracja jaskiń słoweńskiego masywu Kanin. To właśnie za tę działalność Sekcja Taternictwa Jaskiniowego KW Kraków została uhonorowana Kolosem za rok 2005. Po odkryciu i eksploracji jaskini Poljska jama we wspomnianym masywie Kanin okazało się, że w połączeniu z jaskinią Mala Boka utworzyła ona system o imponującej głębokości 1319 m.

Obchody jubileuszu 70. lecia działania STJ KW Kraków zaplanowane są na sobotę 29 lutego 2020 roku. Świętowanie będzie huczne, a wśród gości znajdzie się szerokie grono grotołazów i grotołazek z polskich klubów, zaproszeni goście z zagranicy, przedstawiciele i przedstawicielki organizacji alpinistycznych. Relacja z obchodów jubileuszu już wkrótce na stronie www.kw.krakow.pl.

3

4

2

5

6

7

8

9

  • Michał Semow
  • Kategoria: Aktualności

Pierwsze kroki na skiturach z SNW - Rysianka 2020

Weźże się przedstaw! - tak Prezes Sekcji zaprosił Nowych członków SNW do kontaktu, rzucił pomysł pierwszego wyjazdu i napisał trzy słowa o sobie, klubie i sekcji.

No to pojechaliśmy! Rysianka przyjęła nas w drugi weekend lutego, słońcem i niebieskim niebem.

rysianka02

Część z nas, która pierwsze skiturowe kroki ma już za sobą, połączona w pary lub podgrupy, umówiła się na wycieczki w okolicach Rysianki i Pilska. 

Część zapisała się na wycieczkę skitoruową dla początkujących z instruktorem.

Michał połączył wycieczkę z nauką podchodzenia, przedstawieniem sprzętu, informacjami o tym, co spakować do narciarskiego niezbędnika do plecaka. No i zjazd w terenie, wśród drzew:) - coś pięknego! „W takim śniegu najlepiej jest skręcać techniką N-W, ale wiadomo, że jeśli nie umiemy, to kontrolujecie przede wszystkim prędkość, np. pługiem.” Super! - myślę - byłam na doszkalaniu na stoku dla początkujących, gdzie Dominik przed dwa dni tłukł nam do głowy technikę skrętu pługiem i N-W. Ale dam zaraz popis, nauka nie pójdzie w las...

... ale las i śnieg zweryfikowały szybko te przekonania. Narty wjeżdżały głęboko w śnieg i czasem ciężko było je wyciągnąć, próby odciążenia nart przy skręcie bardziej przypominały łapanie równowagi podczas chodzenia po linie, narty nie rozjeżdżały się gładko do pługu, bo przecież ten śnieg... niektórych też zaskoczyła niemile głębokość śniegu po upadku: takich rzeczy jak skutecznie wstawać - też się trzeba było nauczyć...

Ale wszyscy (jakoś) zjechaliśmy:). Jeszcze atrakcje przepinki w głębokim śniegu, i podejście. To była nauka nie tylko technicznych aspektów, ale też i nauczka. Pod względem umiejętności narciarskich, pod względem znajomosci sprzętu (niektórzy walczyli z przyklejającym się do fok śniegiem), też pod względem fizycznym.

Wieczorem krótka prezentacja o przygotowaniu wycieczki skiturowej, a później oczywiście intensywna integracja:)

Tekst: Bianka Lesik
Zdjęcia: Łukasz Dudek

rysianka01

rysianka03

rysianka04

rysianka05

  • Bartłomiej Klimas
  • Kategoria: Aktualności

Widzimy się na Bronxie!

bronxMiło nam poinformować, że na mapie Krakowa pojawiła się nowa ściana wspinaczkowa - Bronx Buldering

Domowy klimat, fajne buldery, dobrze znani Marcin Wszołek i Andrzej Mecherzyński-Wiktor, którzy są sprawcami całego przedwsięwzięcia - to tylko kilka zalet tego miejsca. 

Jakby tego było mało, to dodatkowo dla członków naszego Klubu Bronx udziela 20% zniżki na pojedyncze wejścia i karnety wielokrotne

Wkrótce planujemy zoorganizować cykliczne, piątkowe spotkania klubowe na tej ścianie.

Zatem - widzimi się na Bronxie!