KW banner 

Wypowiedź Kazimierza Kowalskiego na 40-lecie Klubu Grotołazów

Cytowana poniżej wypowiedź Kazimierza Kowalskiego, jednego z naszych założycieli, została wygłoszona z okazji jubileuszu 40-lecia Klubu Grotołazów, obchodzonego w lutym 1990 roku. Tekst opublikowano w Gacku.

Wypowiedź na 40-leciu Klubu Grotołazów


Trudno mi uwierzyć, że to już 40 lat upłynęło od początku działalności Klubu Grotołazów. A przecież moje zainteresowanie jaskiniami jest jeszcze dawniejsze: do dziś pamiętam wycieczkę do Jaskini Magurskiej w roku 1934, która być może zadecydowała o moich późniejszych zainteresowaniach.
Jak wielu innym, zainteresowanie jaskiniami przeszłoby mi z wiekiem, gdyby nie to, że spotkałem wyjątkową grupę ludzi, z którymi potem stworzyliśmy Klub Grotołazów. Trzeba pamiętać jakie były wówczas czasy: była to najgłębsza noc stalinizmu. Każda właściwie działalność nie mieszcząca się w nudnej oficjalności była zabroniona, a przynajmniej podejrzana. Mimo to, dzięki naszej działalności jaskiniowej potrafiliśmy stworzyć sobie jakąś enklawę wolności. Oficjalnemu stylowi traktowania wszystkiego ze śmiertelną powagą przeciwstawialiśmy traktowanie wszystkiego, łącznie z naszą działalnością, jako dobrego żartu i zabawy.
Myślę jednak, że sami się do tego nie przyznając, wykonaliśmy wtedy ogromną pracę. Czynnym dziś kolegom wyda się to może śmieszne, ale w tych czasach każde drobne ulepszenie techniczne: użycie kombinezonu, lampy karbidowej czy drabinki sznurowej było niemałym osiągnięciem i odkryciem. Co ważniejsze może, stworzyliśmy to, co można by uroczyście nazwać ideologią taternictwa jaskiniowego: sportowe zasady działalności, reguły koleżeństwa i ochrony jaskiń. Choć w czasie, gdy na zbliżenie się do granicy trzeba było specjalnych pozwoleń, wydawało się to zupełną fantazją, ale od początku nasze zainteresowania obejmowały cały świat
Latom działalności jaskiniowej i moim towarzyszom z Klubu Grotołazów zawdzięczam niezapomniane, może najlepsze, lata życia i chcę im za to gorąco podziękować. Chcę wspomnieć też tych, którzy odeszli: Olega Czyżewskiego i Staszka Ogazę. Wiem, że dzisiejsze taternictwo jaskiniowe jest bardzo różne od tego, jakie myśmy uprawiali. Sądzę jednak, że równocześnie zostało ono takie samo: nie zmieniła się radość z odkrycia, stanięcia w miejscu nigdy nie dotkniętym stopą ludzką, satysfakcja pokonania własnej słabości, ciepło koleżeństwa. Życzę młodszym kolegom, żeby ich działalność jaskiniowa dała im równie wiele jak nam tych przeżyć, wrażeń i satysfakcji.

42


Kazimierz Kowalski (15.03.1925 - 29.05.2007) - zoolog, speleolog, paleontolog, członek PAN, w latach 1994-2001 prezes Polskiej Akademii Umiejętności, jeden z założycieli Klubu Grotołazów.
W 2006 roku za całokształt pionierskich dokonań, jako współtwórca taternictwa jaskiniowego, odkrywca i zdobywca w 1956 roku światowego rekordu głębokości –1122 m w jaskini Gouffre Berger w Alpach francuskich otrzymał nagrodę Super Kolos.

Na zdjęciu: ekipa eksplorująca jaskinie Zimną w lutym 1954 roku, Kazimierz Kowalski siedzi na pierwszym planie. Od lewej: O. Czyżewski, R.Gradziński, K. Grotowski, M. Kuczyński, J. Tomaszewski, K. Kowalski (kierownik) i P. Burchard.