banner SWW

KW banner 

Filar Gervasutiego - opis

Filar Gervasutiego to droga biegnąca jednym z filarów Mont Blanc du Tacul.

 

Topo:

z wielu dostępnych schematów, zarówno w sieci, jak i w biurze przewodników w Chamonix, wg nas najlepszy jest ten w numerze Gór, grudzień 2011, wykonany przez Rafała 'Biszona' Burczyńskiego.

 

Podejście:

Czas podejścia pod ścianę jest uzależniony od naszego miejsca noclegu. W przypadku startu z Valle Blanche - podejście nie powinno zająć więcej niż 1 godzinę. Innym dość popularnym rozwiązaniem jest nocleg w budynku kolejki i stamtąd podejście pod ścianę - wtedy czas podejścia może się wydłużyć do 1:30.

W drogę warto wbić się możliwie jak najwcześniej (nawet przed wschodem słońca), ze względu na jej długość, jak i popularność.



Opis przebiegu:

1. Start drogi, pierwszy wyciąg.:

Opisane są trzy możliwe starty:

- z prawej strony ostrogi filara - przy stanie śniegu po 2008 roku, praktycznie nie możliwy. Początek gładką płytą bez spitów który zastaliśmy, na pewno ma wyższe trudności niż 5 opisane na schemacie.

- środkiem - z najniższego miejsca gdzie kończy się śnieg w 2013 łatwe przejście szczeliny brzeżnej start ewidentna rysa, trudności 6b, asekuracja bezproblemowa.

- z lewej - przy dobrym układzie śniegu to najłatwiejszy start, trudności około 5+.

Wyciąg w dalszej części biegnie lekko w prawo i kończy się stanowiskiem z łańcuchem. Długość ok 60m.

 

2. Wyciąg drugi biegnie po prawej stronie od ostrza filara, przez moment {kilka metrów} w prawo w górę, ważne aby nie pójść za bardzo w prawo bo wtedy znacznie utrudnimy sobie kolejny wyciąg. Po wpięciu się do spita należy pójść w góre a potem lekko skośnie w lewo dochodzimy do stanowiska z dwóch spitów. Trudności około 5.

 

3. Wyciąg trzeci krótkim zacięciem wyprowadza nas na ostrze filara i wprowadza w nim w łatwy teren. Trudności 5 potem 4.

Tu obite stanowiska się kończą (dane z 2013). Spotkamy dużo stanowisk z taśm, łatwo tez założyć własne.

 

4. Startując w wyciąg czwarty widzimy piękną czerwonawa turnice ograniczoną z prawej strony szarym zacięciem a z lewej zacięciem/kominem poprzecinanym pionowymi rysami. Wybieramy lewą jej stronę - ten wyciąg prowadzi łatwym terenem pod start tego zacięcio-komina.

 

5, 6, 7. Wyciągi piaty, szósty i siódmy to ładne wspinanie w zacięcio-kominiem. Trudności około 5 dobra asekuracja, stanowiska z zastanych taśm lub starych haków, lub (pewniej) założone z własnych punktów.

 

8, 9, 10 (mixt) w zależności od warunków i ilości śniegu te wyciągi można pójść po północnej stronie filara terenem mixtowym, nie mamy na ten temat więcej informacji, bo ich nie robiliśmy.Wybraliśmy wariant obejściowy przez krótki odcinek hakowy na 8-mym wyciągu.

 

8. Pionowa ścianka po lewej z wąska rysa ze stałymi hakami uciekająca w prawo, hakowo A0/A1 około 12m wyprowadza z powrotem na filar. Tu, aby w późniejszej części uniknąć przesztywnienia liny, zakładamy stanowisko.

9. Dalsza cześć wyciągu biegnie prawą strona ostrza filara w ekspozycji, następnie przewija się na ostrze. Doprowadza nas na szczyt turniczki z której wykonujemy około 10m zjazdu na drugą jej stronę z taśm z karabinkiem na wielka półkę. Długość tego wyciągu to ok 60 metrów.

 

10, 11, 12: Start z półki albo po lewej kominem lub na wprost poprzecinana ryskami płytą, by potem wejść w zacięcie. Teren dość ewidentny doprowadza nas na wygodna pólkę pod zacięciem przeciętnym dwoma pionowymi rysami. Trudności około 5.

Teren ten można pokonać na dwa wyciągi.

 

13. Ewidentne zacięcie na lewo od stanowiska doprowadza pod teren mixtowy, przechodzimy tu na północna stronę filara. Trudności 6, dobra asekuracja. Stanowisko na malej polce - hak + friendy.

 

14, 15 wyciągi mixtowe po północnej stronie, prowadzące w lekkim trawersie po dachówkowato ułożonych blokach skalnych. Pierwszy przy malej ilości śniegu można zrobić klasycznie, oba kończą się stanami z haków. Trudności około 4.

 

16. 25m terenu mixtowego doprowadza pod 7-10metrowa ściankę ograniczoną po lewej zacięciem, którą najlepiej pokonywać klasycznie, ma wtedy trudności około 5+. Można rownież pokonać go  mixtowo, w trudnościach około M6. Po ściance ewidentnym zaciecio-kominem kolejne 25m. Stanowisko zakładamy z pętli na końcu komina.

 

17. Trawers 10m w stronę widocznego w oddali komina miedzy dwoma turniami do stanowiska zjazdowego z pętli, z którego wykonujemy około 30m zjazdu pod

chrupowaty zaśnieżony zacięcio-komin po lewej i komin między dwoma turniami po prawej.

 

18. Wyciąg biegnie chrupowatym zacięciem po lewej stronie i wyprowadza nas na przełączkę. Trudności 4+.

 

19. Z przełączki teren lekko opada w dół, by następnie zacząć sukcesywnie się wznosić - w sumie to ok 230m łatwego terenu podprowadza nas pod 30m ściankę, zostawiając po prawej stronie pomarańczową turnie [Tour Rouge] . Gdy nie ma tam śniegu teren jest bardzo kruchy, lepiej trzymać się lewej strony. Trudności około 2.

 

20. Do wyboru mamy po lewej stronie komin z nieco słabszą asekuracją lub po prawej stronie zacięcie z ryskami. Po ok 30 metrów wspinanie wychodzimy na przełączkę. Trudności ok 5.

 

21, 22, 23. Patrząc w kierunku wierzchołka sukcesywnie lekko w prawo mixtowym terenem.

 

24. Dachowkowe zacięcie w prawo wyprowadza do śniegu i dalej do grani. W około 1/3  wyciągu można przejść w lewo w teren klasyczny na ostatni wyciąg w trudnościach 5, a na koniec wykonać krotki zjazd do śniegu.

 

Zejście:

droga kończy się na małym, śnieżnym siodle za ostatnia ostrogą skalną filara. Z stamtąd konieczne podejście po śnieżnym zboczu ok 45 stopni ok 20 metrów do grani skąd kierujemy się w prawo do skalistego wierzchołka Tacula (z krzyżem). Z niego schodzimy w kierunku północnym, po wyciosanych w lodzie stopniach - ok 10-15 metrów dość czujnego terenu (możliwy zjazd - taśma) z stamtąd dochodzimy do ścieżki biegnącej z Mount Blanc, która doprowadzi na Valle Blanche. Warto sprawnie i szybko pokonać odcinek ścieżki pod serakami, gdyż dość regularnie bywa on narażony na ich obryw (często w nocy).

 

Logistyka:

droga ze względu na przebieg, charakter wspinaczki i formacje jest dość złożonym logistycznie celem. Konieczne jest zabranie ze sobą w ścianę sprzętu zimowego (twarde buty, raki, dziabki) który przydaje się do pokonania wyciągów mikstowych, jak i samego zejścia. Jak wspomniano wcześniej sposób pokonywania wyciągów mikstowych rożni się w zależności od ilości zalegającego na nich śniegu.

Początkiem sezonu letniego zapewne będzie konieczne użycie na nich kompletu sprzętu. Później niektóre wyciągi łatwiej może być pokonać tylko w twardych butach, bądź tez miękkich butach wspinaczkowych. Niemniej warto zminimalizować ilość zmian obuwia ze względu na potrzebny na to czas.


Czas:

Według oficjalnego topo drogę można pokonać w ciągu 10 godzin. Jest to dość mocno wyśrubowany czas, aczkolwiek nie jest on nierealny. Czynniki takie jak obecność innych zespołów (droga dość popularna), dość skomplikowany przebieg, jak i przeplatanie się wyciągów klasycznych z mikstowymi, może ten czas znacząco wydłużyć. Warto w razie konieczności przygotować się na biwak w ścianie.

Najlepsze do tego półki znajdują się po 9, 16 i 18 wyciągu.

Końcowe wyciągi (np. od 19) można pokonać już po zmroku, przy czym warto wziąć pod uwagę ze do tego dochodzi tez konieczność zejścia dość złożonym terenem.

 

Sprzęt:

Do pokonania drogi konieczny jest sprzęt zimowy. W kwestii ilości potrzebnych dziabek do pokonania drogi optimum to oczywiście jedna na osobę. Posiadanie po dwie dziabki na osobę wydaje się zbędne, niemniej w dużej mierze zależne od panujących warunków śniegowych. Warto zaostrzyć sprzęt wcześniej - pomimo niewielkich trudności mikstowych, można na nich napotkać na twardy lód.

Do asekuracji potrzebny jest standardowy zestaw + Camalot 3. Optymalne jest posiadanie podwojonego kompletu camow w zakresie 0.5 do 2.

contentmap_plugin